
Krakeny na kartach i w kąpieli z Nebulisów. Trochę szkoda, że figurka spełnia tylko rolę „czarnego Piotrusia”.
Abyss: Kraken to pierwszy dodatek do jednej z najlepiej zilustrowanych gier 2014 roku. Abyss opowiadał o zmaganiach o zapanowanie nad podmorskim królestwem zamieszkałym przez różne gatunki stworzeń. Tytułowy Kraken to kolejny rodzaj sojuszników, którzy pojawiają się w talii eksploracji. Krakena można użyć jako sojusznika dowolnego gatunku podczas rekrutacji Lordów. Ale nie ma „Krakena bez macek” – Kraken nigdy nie dołącza do orszaku gracza, ponadto użycie Krakenów do rekrutacji Lordów (oraz Krakeny pozostałe na ręku graczy na koniec gry) dają graczom Nebulisy – ciemne i połyskliwe perły owiane zła sławą. Każda taka perła to jeden punkt ujemny. A gracz, który najbardziej się z Krakenami kojarzy, traci 5 punktów Wpływu. Za śledzenie tej niesławy odpowiada „przechodnia” figurka Krakena, którą otrzymuje gracz obecnie w posiadaniu największej liczby Nebulisów. Gracz może się ich pozbyć, jednak obarczone jest to warunkami: płacąc perlami można zapłacić 1 Nebulisem zamiast 1 perły, ale tylko wtedy, gdy już nie graczowi skończyły się już białe perły. Ponadto Lordowie są sprytni i nie da się im wcisnąć Nebulisa za wystawienie nowej karty Lorda w fazie Spiskowania na Dziedzińcu.
I kto tu rządzi?

Karty Lordów są sercem i duszą Abyssa. To dla rekrutacji Lordów zdobywa się sojuszników. To ich zdolności są podstawą wszelkich kombinacji i interakcji. I tak jak w podstawce są głównym haczykiem wizualnym gry – są duże i przepięknie zilustrowane.
Abyss:Kraken wprowadza Gildię Przemytników – są mało wybredni, jeśli chodzi o rekrutacje – nie maja żadnych wymogów, co do obowiązkowego koloru Sojuszników. Wszystkie zdolności Przemytników nawiązują do Nebulisów. Trzech z nich jest skutecznymi Strażnikami – po ich rekrutacji dostajemy żeton, którym można zarezerwować Miejsce, Lorda lub stos w Radzie. Jak się łatwo zorientować, Gildia Przemytników jest mocno powiązana z Krakenami i trzeba tymi modułami grać łącznie. Oprócz Przemytników w dodatku są Lordowie z gildii już obecnych w podstawce (oprócz Dyplomatów). Można ich wtasować w talie z podstawki i grać nimi niezależnie od tego, czy wykorzystuje się inne moduły rozszerzenia .
Ostatnim elementem rozszerzenia są dodatkowe Miejsca: 2 są powiązane z Przemytnikami i Nebulisami, a pozostałe 4 pozwalają na skorzystanie przez wystawiającego je gracza z talii łupów. Gracz ma wtedy szanse zdobyć skarby – punkty zwycięstwa i inne bonusy (perły, klucze, karty sojuszników). W talii łupów jest 7 kart z 7 punktami, 6 kart z 6 punktami itd. aż do 3 kart z 3 punktami. Gracz dobiera karty, dopóki nie dobierze 2 kart z taką samą wartością (traci wtedy punkty z tych kart) lub nie zdecyduje się na zaprzestanie kuszenia szczęścia. Jak już wspomniałem w recenzji podstawki, moim zdaniem mechanizm Miejsc jest mało wykorzystywany. Podczas gry w podstawkę (gdy nie pojawia się Dyplomata) gracz ma pod kontrolą zazwyczaj 1 lub 2 miejsca i przy takich proporcjach mechanika łupów pojawi się w grze bardzo rzadko – zapewne raz lub przy dużym szczęściu 2 razy.
Podsumowując, Abyss: Kraken jest dobrym rozszerzeniem, ale tylko jeśli ktoś jest fanatykiem gry. Dla innych to jest mieszanka elementów mniej lub bardziej ciekawych. Nowi Lordowie to bardzo dobry element. Krakeny dają ciekawy wybór, ułatwiają zdobycie Lordów, ale problemy z Nebulisami ciągną się potem przez cala grę – głównie problemy ze śledzeniem, kto ma najwięcej Nebulisów – i to tylko po to, żeby najbardziej skorumpowanemu przydzielić karę… -5 punktów (zamiast jak na przykład Cleopatra and the Society of Architects automatycznej przegranej). Łupy pojawiają się w grze rzadko i uzyskana nagroda jest bardzo losowa – w przeciwieństwie do innych miejsc, które premiują za strategię.
Plusy
- ciekawa mechanika uniwersalnych sojuszników
- nowi lordowie znakomicie urozmaicają rozgrywkę
Minusy
- śledzenie kto ma dostać figurkę Krakena wymaga nieustannego zaglądania do czarnych kubeczków
- mało ciekawe nowe miejsca
- w dodatku nie ma nowego notesu z punktacją za Nebulisy
Liczba graczy: 2 – 4 osoby
Wiek: od 14 lat
Czas gry: ok. 45 minut
Wydawca: REBEL.pl
Projektant: Bruno Cathala, Charles Chevallier
Ilustrator: Xavier Collette
Tekst: Rafał Kruczek
Zdjęcia Rafał Kruczek, rebel.pl
Złożoność gry
(5/10):
Oprawa wizualna
(9/10):
Ogólna ocena
(6/10):
Co znaczy ta ocena według Games Fanatic?
Do tej gry mamy konkretne zarzuty. Może być fajna i dawać satysfakcję, ale… ale jest jakieś zasadnicze „ale”. Ostatecznie warto się jej jednak bliżej przyjrzeć, bo ma dużą szansę spodobać się pewnej grupie odbiorców.